Niewiele jest kompozycji zapachowych, które potrafią przenieść w podróż pachnącą wolnością, przygodą i wyzwaniem tylko za sprawą wyobraźni. Do takich właśnie pachnideł należą perfumy Chloe Nomade. Jak pachnie ulubiony zapach współczesnych kobiet podróżniczek?

Co kryje się w mieszance zapachów nazwanej Nomade?

Perfumy Chloe Nomade powstały przede wszystkim z myślą o kobietach kochających podróże. O paniach, które nie boją się korzystać z możliwości, jakie daje im świat i są otwarte na przygody rzucane im przez los. Nadrzędną wartością jest dla nich niczym nieskrępowana wolność, dlatego zapach ten towarzyszy im nie tylko na co dzień, ale i w czasie wyjątkowych okazji.

Kompozycję tę można opisać jako szyprowo-kwiatową. Perfumy Chloe Nomade dostępne na tagomago.pl/collections/chloe są zatem świetną propozycją na lato. Przywołują na myśl egzotyczne podróże. Wzniecają iskrę do planowania nowych, śmiałych wypraw. Pachnidło to bazuje na trzech głównych nutach opisywanych jako cierpkie i owocowe, lekko pikantne oraz nieco głębsze. Doznania te spowodowane są obecnością mirabelki, frezji, a także mchu dębowego. W nucie głowy odnajdujemy dodatkowo bergamotkę, cytrynę i pomarańczę. W nucie serca dominuje frezja, jaśmin, brzoskwinia i róża. Nutą bazową zawładnęła ambra, paczula, drzewo sandałowe oraz białe piżmo.

Jak powstawały perfumy Chloe Nomade?

Mieszanka ta została wprowadzona na rynek perfumeryjny całkiem niedawno, bo w roku 2018. Od tego czasu cieszy się niebywałą popularnością głównie wśród kobiet poszukujących zapachów szyprowych z lekkim akcentem frezji. Jej twórcą jest Quentin Bisch, który zamknął swoje dzieło w nietypowym jak na markę Chloe flakoniku. Buteleczka jest zaokrąglona. Wykonano ją ze szkła piaskowanego. Korek zdobią złote akcenty, zaś wisienkę na tym torcie stanowi cienka wstążka wykonana z nietypowego materiału. Imituje on zamsz, dlatego świetnie wpisuje się w luźny, podróżniczy klimat. Inspiracją do tworzenia tego flakonika była kultowa torebka Chloe Drew.

W tym miejscu warto również wspomnieć nieco więcej o akordach szyprowych, które dominują w tej mieszance. Pojawienie się tego rodzaju składników zawdzięczamy Fransois Coty’mu. To on tworząc swoje dzieło tak bardzo doceniane na współczesnym rynku perfum, miał na myśli przede wszystkim piękno wyspy Cypr. Głównie za sprawą nut szyprowych mieszanka Chloe Nomade tak doskonale przywołuje na myśl podróże i letnią aurę. Bez nich zapach byłby o wiele uboższy.

Chloe Nomade – czym pachną perfumy dla podróżniczek?
5 (100%) 1 vote

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here